Zgodnie z obietnicę, dziś dalszy ciąg cyklu notek o freelancingu. Postanowiłam korzystając z własnego doświadczenia przybliżyć wam możliwie z każdej strony tę formę zarabiania. Dzisiaj o ubezpieczeniu. Magdalena w komentarzu pod ostatnią notką poruszyła ważny temat. A mianowicie: co z ubezpieczeniem freelancera? Zostawmy na razie ubezpieczenie emerytalne, bo chyba wszyscy zgodzimy się, że nie jest to najlepszy sposób na zapewnienie sobie spokojnej i wygodnej emerytury. Ale ubezpieczenie zdrowotne jest konieczne. Jakie są możliwości.
