Wreszcie przestaję się koncentrować tylko na zwiększaniu dochodów. Powoli wychodzę z zaległości, zleceń nie brakuje, jeśli czegoś brak to tylko czasu na skorzystanie ze wszystkich propozycji. Więc korzystając z chwili wolnego (o ile u freelancerki takie coś występuje) biorę się za porządki w finansach.
W tym tygodniu założę konto w mbanku. Przekonało mnie to, że jest darmowe i daje dostęp do wygodnego inwestowania, które zamierzam wkrótce rozpocząć.Poza tym jest możliwość przeniesienia karty kredytowej z innego banku, a wtedy nie wymagają stałych dochodów.
Zamykam konto w Millenium i przenoszę kartę do mbanku. W maju kończy mi się rok darmowej karty, jak nie wypowiem umowy, to czeka mnie opłata 80 zł. Więc zamierzam zaoszczędzić, przy okazji rezygnując z banku, z którego nie jestem szczególnie zadowolona.
Zaczęłam przygodę z Open Finance, na razie testuję lokatę na start. Odsetki po tygodniu będą śmieszne, ale może z czasem zaczną tam wędrować poważniejsze sumy.
Rozważam zakup euro. Korzystać z mocnej złotówki czy nie? Będzie się wzmacniać, czy słabnąć? Oto jest pytanie...
Od oszczędności do luksusu, od grosików do diamentów... Blog o oszczędzaniu, inwestowaniu i wolności finansowej
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konto bankowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konto bankowe. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 marca 2010
piątek, 22 stycznia 2010
Tylko dla kobiet? Nie, dziękuję!
Coraz częściej na rynku pojawiają się usługi finansowe przeznaczone tylko dla kobiet. Zanim ucieszymy się, że ktoś o nas myśli, przeanalizujmy dokładnie oferty. Bo wszystkie te propozycje są świetne, ale głównie dla banku, który przyciąga klientki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
